Dziś mija dokładnie 200 lat od urodzin dra Hermanna Brehmera – człowieka, bez którego Sokołowsko (wtedy Gorbersdorf) byłoby jedną z wielu cichych, górskich wsi na Dolnym Śląsku.
To on w połowie XIX wieku dostrzegł potencjał tutejszego mikroklimatu i stworzył pierwsze na świecie nowatorskie sanatorium przeciwgruźlicze. Metoda Brehmera – oparta na świeżym powietrzu, klimatoterapii, diecie i ruchu – zrewolucjonizowała ówczesną medycynę i stała się wzorem dla ośrodków na całym świecie (w tym dla słynnego szwajcarskiego Davos). To z jego inicjatywy powstała też niesamowita architektura, która do dziś tworzy niepowtarzalny klimat tego miejsca.
Z perspektywy Sanatoria Dolnośląskie, trudno nie czuć wielkiego szacunku do jego wizji. Dzisiaj medycyna wygląda inaczej – gruźlicy w Sokołowsku już nie leczymy, a nasza spółka prowadzi tu zupełnie inne profile lecznicze i rehabilitacyjne. W pewnym sensie czujemy się jednak spadkobiercami tej myśli. Fundament pozostał bez zmian: wykorzystywać wyjątkowe walory Sokołowska i stwarzać ludziom jak najlepsze warunki do powrotu do zdrowia.
Brehmer pokazał, że odwaga w myśleniu i dobre wykorzystanie natury potrafią stworzyć coś wyjątkowego i trwałego.



